Puławy .online - tym żyje miasto
HomeSPORTPGNiG Superliga Azoty Puławy- Wybrzeże Gdańsk 32:24 (20:11)

PGNiG Superliga Azoty Puławy- Wybrzeże Gdańsk 32:24 (20:11)

PGNiG Superliga Azoty Puławy- Wybrzeże Gdańsk 32:24 (20:11)

Bardzo szybko w sobotnie popołudnie skończyły się emocje w ligowym meczu Azotów-Puławy z Wybrzeżem Gdańsk. Już przed zmianą stron puławianie wypracowali sobie dziewieciobramkową przewagę. Ostatecznie podopieczni Michała Skórskiego wygrali z zespołem z Gdańska 32:24.

Już po kilku minutach meczu puławianie mieli na koncie trzybramkową przewagę. Po golach Piotra Jarosiewicza, Antoniego Łangowskiego i Dawida Dawydzika było 3:0. Dopiero w piątej minucie wynik po stronie przyjezdnych otworzył Mateusz Wróbel. W początkowej fazie gry puławianie grali nieźle w obronie i przyzwoicie w ataku. Tak było do 12 minuty.

Wówczas Azotowcom przydarzyło się kilka strat w ataku i goście odrobili część strat. Puławianie szybko otrząsnęli się z tego zastoju i po dwóch trafieniach Pawła Podsiadło doprowadzili do trzybramkowej przewagi. Pierwsza część zakończyła się 9. bramkową przewagą

Po zmianie stron seria Azotów jeszcze bardziej mogła imponować. W pierwszych siedmiu minutach drugiej części puławianie zdobyli sześć goli z rzędu nie tracąc żadnego. Aż czterokrotnie na listę strzelców wpisał się wówczas Wojciech Gumiński. Po tym okresie zanotowaliśmy najwyższe 15 bramkowe prowadzenie puławian. Zanosiło się na pogrom.

Trener gości próbował wpłynąć na swój zespół biorąc zaraz na początku obydwa przysługujące mu czasy. Reprymendy trenera i wysokie prowadzenie Azotów-Puławy nieco odmieniły obraz późniejszych wydarzeń na parkiecie.

Kolejne pięć minut to z kolei seria Wybrzeża – po trafieniach Wróbla , Keliana Janikowskiego i Kamila Adamczyka strata gości zmalała do 10 goli. Kolejne fragmenty meczu to wymiana cios za cios. Goście dążyli do zminimalizowania strat, a podopieczni Michała Skórskiego spokojnie do końca spotkania utrzymywali bezpieczna wysoką przewagę.

Azoty-Puławy – Torus Wybrzeże Gdańsk 32:24 (20:11)

Azoty-Puławy: Bogdanov, Koshovy – Podsiadło, Dawydzik, Gumiński, Łangowski, Rogulski, Jarosiewicz, Przybylski, Seroka, Szyba, Moryń, Kowalczyk, Skwierawski, Adamczuk, Grzelak.

foto: Azoty Puławy

Share With:
Rate This Article
No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.