

Był spór, jest karma. Dzikie koty skorzystają
Share your love
Nie wiemy, czy to siła materiału czy zwykła ludzka przyzwoitość doprowadziły do tego, że dziko żyjące na działkach koty dostaną wsparcie w postaci karmy. Ponad 70 puszek karmy trafiło w miniony weekend do rąk społecznych opiekunek dziko żyjących zwierząt w Puławach. Pokarm dla kotów przekazał organizator niedawnego koncertu charytatywnego “Miłość ma 4 łapy” Marcin Mizera.
Po naszym ubiegłotygodniowym materiale o sporze o cel dofinansowania z darowizn pochodzących z imprezy charytatywnej do społecznych opiekunek dziko żyjących zwierząt dotarło ponad 70 puszek karmy od organizatora koncertu Miłość ma 4 łapy, którego przebieg relacjonowaliśmy kilka tygodni temu. Jak poinformował nas Marcin Mizera, pierwsza partia puszek karmy w liczbie około trzydziestu została zakupiona już 11 lutego, czyli nieco ponad tydzień po organizowanym przez niego koncercie.
Mamy nadzieję, że tym samym przynajmniej na chwilę umilkną spory wśród organizacji prozwierzęcych w naszym mieście.
autor: P. Nowosadzki
autor: P. Nowosadzki










