Puławy .online - tym żyje miasto
HomeAKTUALNOŚCIOdpowiedź wójta gminy Puławy na wyrok sądu [VIDEO]

Odpowiedź wójta gminy Puławy na wyrok sądu [VIDEO]

Odpowiedź wójta gminy Puławy na wyrok sądu [VIDEO]

W ostatnich dniach informowaliśmy o prawomocnym wyroku, według którego wójt gminy Puławy, Krzysztof Brzeziński uznany jest za winnego niedopełnienia obowiązków podczas wylania rzeki Klikawki w 2014 roku. 

Wójt jednak nie zgadza się z wyrokiem i uważa go za niesprawiedliwy. W związku z tym postanowił przedstawić swoje stanowisko.

Warto przypomnieć, że był to okres przedwyborczy, wybory ktoś chciał wygrać, dlatego wykorzystano największy od 143 lat opad do tego, aby mi mocno zaszkodzić –  uważa wójt gminy Puławy Krzysztof Brzeziński. – Prokuratura puławska oskarża mnie, że jest to czyn zamierzony, a homo sapiens recens, czyli człowiek rozumny współczesny, za jakiego się uważam, nie mógłby tego uczynić, tym bardziej ja, człowiek serca, który zawsze dbał o mieszkańców swojej gminy podczas ponad 10-letniej pracy jako wójt – mówi Brzeziński

Odnosząc się do samej sprawy Krzysztof Brzeziński stwierdził, że rzeka Klikawka to właściwie mały ciek wodny, a w zasadzie strumyk, kilkanaście lat temu dokonano tam przebudowy, zamieniając mostki na rury o średnicy 90 centymetrów. W sytuacji z maja 2014 roku, kiedy to odnotowywano w naszym regionie największe opady od 143 lat, zdaniem wójta nie można było uniknąć wylania wody. – Czy rura o średnicy 90 centymetrów może wchłonąć rzekę, kiedy wszystko jest nasiąknięte jak gąbka, a woda stoi wszędzie dookoła? – pyta retorycznie puławski włodarz.

Krzysztof Brzeziński zwraca uwagę na fakt, że rzeczoznawca sądowy nie poszedł na pola, aby należycie oszacować straty. Wójt puławskiego samorządu przytacza również wypowiedzi trzech profesorów z SGGW, którzy napisali ekspertyzę, z której wynika, że Brzeziński nie mógł nic więcej zrobić. W swojej opinii zawarli też oni matematyczne obliczenia, ile było wody oraz udowodnili, że nie mogła zmieścić się ona w rzece. Zdaniem wójta wyrwa, o której mówili oskarżyciele, została przez nich wymyślona, a sąd nie zbadał należycie tego elementu sprawy.

Krzysztof Brzeziński cały czas zapewnia, że czuje się niewinny. Jak sam mówi, sprawa jest głośna nie tylko w Puławach i okolicach, ale również w całej Polsce.

Krzysztof Brzeziński – Wójt Gminy Puławy

Autor: A. Koter

Share With:
Rate This Article
No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.